Kategoria: anty-lifestyle

Rower idealny do miasta

Rewolucyjny projekt roweru, tak będzie wyglądał rower przyszłości. Często widzę takie tytuły i parskam śmiechem. Nie da się na nowo wymyślić czegoś, co już zostało wymyślone i jest idealne. Czasem można próbować coś poprawić.

Unitra SD-20. Słuchawki mojej babci

Ta ćma zawsze była martwa. Tak zapamiętałem radio, które stało u babci na stole. Między szybką a skalą częstotliwości leżała martwa ćma. Od zawsze. Moim życiowym celem w wieku sześciu lat, było przekręcenie pokrętła maksymalnie w lewo, aby pionowa kreska, która wskazywała częstotliwość, zgniotła ćmę. Ćma miała szczęście. Skala kończyła się tam, gdzie zaczynała się ćma. Nigdy mi się nie udało.

Bzdury, które usłyszysz przed ślubem

– Ty się jeszcze lepiej zastanów! usłyszałem od pewnego człowieka rok i kilkanaście dni temu. Przed ślubem słyszałem masę idiotyzmów i “dobrych” porad. Niektórym wydaje się, że wiedzą lepiej i że są zabawni. Ten koleś nie wiedział jak bardzo jest nieśmieszny.

Rowerzysto, zachowuj się!

Jeśli ktoś myślał, że zakompleksieni narwańcy z pustymi łbami jeżdżą tylko po polskich drogach, to chyba nie jeździł rowerem po mieście. Z perspektywy roweru świat wygląda inaczej. Wszyscy są źli a Ty jesteś ofiarą agresywnych kierowców i pieszych okupantów. Otóż nie, zarówno ty i ja mamy swoje za uszami, niezależnie czy mamy dwa kółka, czy cztery.

Prawdziwy mężczyzna powinien mieć scyzoryk

– MacGyver miał, Tomek Sawyer też miał, więc dlaczego ja nie mogę mieć – pomyślałem. – MacGyver miał z bajerami, Tomek Sawyer po prostu miał. Ja też musiałem mieć. Chodziłem wtedy do podstawówki, więc wiadomo, że też musiałem mieć taki z bajerami. Swój pierwszy scyzoryk kupiłem za 8 złotych w kiosku.